Dzięki pomocy Państwa, Rodzina mogła dostać aż 34 wielkie pudła z żywnością, środkami chemicznymi oraz rzeczą najważniejszą dla Pani Joanny- maszyną do szycia. Przez 3 tygodnie zbiórki udało się uzbierać m.in. 70 paczek makaronów, 40 paczek ryżu, 40 paczek kaszy, oraz wiele kosmetyków dla chłopców i dla Pani Joanny, a ponadto słodycze, patelnie, plecaki, czajnik, artykuły szkolne.

Relacja ze spotkania z rodziną przy wręczeniu paczki.

Pani Joanna, choć od początku okazywała ogromną radość, w pierwszych chwilach nie mogła uwierzyć w ogromną liczbę paczek, którą wnosiła cała grupa wolontariuszy. Krystian oraz Adam na początku byli bardzo nieśmiali, wręcz trzeba było ich namawiać do pomocy przy otwieraniu paczek. Wreszcie podzielili się na dwie grupy: pani Joanna otwierała paczki w kuchni, a synowie pomagali otwierać je w pokoju. Ogromny uśmiech wywoływała każda najmniejsza rzecz. U pani Joanny trzeba jednak wyróżnić radość z maszyny do szycia, którą od razu położyła w pokoju, na specjalnie do tego przeznaczonym miejscu. Tak się złożyło, że chwilę wcześniej pani Joanna otrzymała prośbę o wykonanie rękodzieła, niestety nie mogła zrealizować zamówienia z powodu zepsutej maszyny…. Równie silne emocje wywołały u niej ozdoby świąteczne, którymi od razu postanowiła udekorować wybrane miejsca w mieszkaniu. Synowie również ogromnie cieszyli się ze wszystkiego, jako młodzi chłopcy oczywiście najbardziej ożywili się na widok kosmetyków młodzieżowych. Nawet starszy syn, Krystian, który – trzeba przyznać – jest bardziej zamknięty w sobie. Z drugiej strony młodszy syn Adam – wielki fan spaghetti – oszalał na widok tak dużej ilości makaronu. Cała rodzina wspólnie aż podskoczyła z radości na widok ogromnego kartonu ze słodyczami. W pewnym momencie z drugiego pokoju dobiegł głos Adama: ,,Mamo, chyba wreszcie będziesz mieć normalne buty”. Pani Joanna nie mogła uwierzyć na widok nowego, pięknego obuwia. Niebawem Krystian będzie obchodził 18 urodziny, więc zapas mąki umożliwi pani Joannie przygotowanie ciast dla gości w tym szczególnym dniu. Słowo od Rodziny: Rodzina bardzo serdecznie chciała podziękować Darczyńcy. Pani Joanna przygotowała rękodzieło – jedno z ostatnich, które zdążyła zrobić zanim popsuła się jej stara maszyna do szycia. ,,Takiej pomocy to się w życiu nie spodziewałam. To niesamowite otrzymać tak ogromną pomoc od drugiego, w dodatku nieznajomego człowieka, po prostu dziękuję, tutaj nie można dodać więcej”, powiedziała ze łzami w oczach. Słowo od Wolontariusza Bardzo serdecznie chciałabym podziękować Pani za fantastyczną i płynną współpracę. Emocje, które towarzyszyły rodzinie podczas odpakowania paczek są najlepszym dowodem na to, jak wspaniałe i potrzebne rzeczy się tam znalazły. Pomimo tak dużej liczby paczek całość została przygotowana w najmniejszym szczególe. Nie dziwię się, że rodzina była zachwycona zawartością paczek, gdyż mnie samą ogarniało wzruszenie chociażby na widok przepięknych ozdób świątecznych.