8 maja, wczesnym rankiem, dwie klasy – 5b i 5d – wyruszyły na swoją kolejną wyprawę. Tym razem były to Góry Świętokrzyskie. 
Pierwszym punkteim programu był najstarszy dąb, czyli… Bartek, kolejnym – najwyższy szczyt – Łysica, a na końcu zawitaliśmy do Świętej Katarzyny, gdzie swój ślad pozostawił niezbyt grzeczny w młodości Stefan Żeromski. W drodze do ośrodka zatrzymaliśmy się jeszcze w Kielcach, by zobaczyć Rezerwat Przyrody Kadzielnia, w którym mają miejsca koncerty i występy kabareciarzy. 
Drugiego dnia wchodziliśmy na Łysą Górę, z której widok naprawdę zapierał dech w piersi. Wrażenie zrobił na grupie także Klasztor na Św. Krzyżu, po którym oprowadzał nas Mateusz z… Toronto. Tam też mogliśmy zobaczyć skarby z wypraw misyjnych i skosztować przeróżnych pyszności. Prawdziwym hitem okazała się także wizyta w jaskini, dzięki której klasy mogły wykorzystać swoją kreatywność, nazywając powstające na przestrzeni lat zabytki archeologiczne. 
W ostatnim dniu odwiedziliśmy Geopark, gdzie – grając w grę planszową – mogliśmy cofnąć się w czasie. Uczniowie stali się np. tetrapodami, trylobitami albo poszukiwaczami złota kupców. Na końcu okazało się, że wszyscy doskonale radzą sobie także ze szlifowaniem skał wapiennych, a wypolerowane okazy geologiczne mogli oczywiście zabrać do domu. Zanim jednak do niego trafiliśmy, raz jeszcze zawitaliśmy do Kielc, gdzie zobaczyliśmy m. in. Pałac Biskupów Krakowskich, Bazylikę NMP i zabytkową ulicę Sienkiewicza. 
Pełni wrażeń, zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi późnym wieczorem wróciliśmy do Poznania.